Elżbieta Oracz fotografia ślubna

Ach, co tu był za ślub! Oboje bardzo spontaniczni, z temperamentem, żywiołowi. Przed ślubem mocny wiatr rozwiał romantycznie welon panny młodej i pomyślałam, że nawet przyroda współgra z ich dynamizmem. Szalona zabawa z genialnym DJ Marschalem, pokaz umiejętności teakwondo pana młodego, hipnotyzujący taniec panny młodej w sztucznym śniegu, to tylko niektóre atrakcje ich niezwykłego wesela. Jako fotograf ślubny miałam sporo wątków do sfotografowania i tylko mogę marzyć, aby takich wesel było więcej w moim fotograficznym życiu. Dziękuję kochani, że mogłam Wam towarzyszyć w tym pięknym dniu.

Fotografia ślubna Kraków * Fotograf ślubny * Inspirujące wesele Małopolska

Podziel się tą historią
Wróć do portfolio